Olaplex - trzy kroki do pięknych włosów

W kwestii włosów nie jest mnie łatwo zaskoczyć. Testowałam mnóstwo produktów - można nawet napisać, że szampony czy maski zmieniam jak rękawiczki .. Rzadko kiedy przywiązuje się do konkretnego produktu w tej kwestii ponieważ nie widzę żadnych rewelacji. Wniosek nasuwa mi się jeden - chyba na przestrzeni tych dwóch ostatnich lat stałam się bardzo wybredna :) Tym razem sięgnęłam po profesjonalne produkty do włosów marki Olaplex. 



System Olaplex został stworzony, aby regenerować nasze włosy, które ulegają zniszczeniu podczas farbowania czy działaniu wysokiej temperatury. Co ważne żaden z produktów nie zawiera silikonów, siarczanów, aldehydów i nigdy nie był testowany na zwierzętach. Czy też zwracacie uwagę na takie rzeczy? 



Pielęgnacja składa się z trzech kroków: 
1. Hair Perfector - aplikujemy na mokre lecz nie umyte wcześniej szamponem włosy, które następnie przeczesujemy grzebieniem. Produkt pozostawiamy na około 10 minut (lub nawet dłużej), spłukujemy i przechodzimy do drugiego kroku. 
2. Szampon - nic specjalnego, myjemy włosy jak zawsze. Posiada dość gęstą konsystencje, która nie do końca mi odpowiada, ale jego działanie wynagradza mi wszystko! Włosy są miękkie w dotyku, wyraźnie nawilżone i znacznie mniej puszące w moim przypadku.
3. Odżywka - stosowałam ją co 2-3 dni i w sumie nadal stosuje bo jeszcze mi pozostała. Nakładam na umyte, wysuszone ręcznikiem włosy, pozostawiam na 3 minuty po czym spłukuje. 


Podsumowując - jestem bardzo zadowolona z tej kuracji! Szampon starczył mi na około 3 tygodnie, odżywki nie stosowałam codziennie przez co jeszcze trochę mi jej zostało. W produkty zaopatrzyłam się na stronie hair2go.pl. Wiem, że cena może odstraszać, ale jeśli Twoje włosy potrzebują natychmiastowej regeneracji w domowym zaciszu to ten system jest dla Ciebie. 

Jestem ciekawa czy znacie produkty Olaplex? A może macie inne sprawdzone produkty? 



Jeśli chcesz być na bieżąco śledź mnie w social media

5 komentarzy:

  1. Jeszcze nie spotkałam się z tymi produktami, ale myślę, że warto byłoby je przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda olaplex jest dobry miałam na tej firmie farbowane włosy z ciemnych do jasnego i nie zniszczyły mi się :) serdecznie zapraszam do mnie https://polskadziewczyna8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam ich jeszcze. Wiesz co podoba mi się szata gtaficzna. Taka apteczna.
    Lubię niekiedy takie skromne.
    I szamppn , który starcza na 3 tygodnie. Wydajne kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  4. O! Jak dobrze, że tu trafiłam! Właśnie o włosy ostatnio staram się zadbać najbardziej, bo zależy mi, by były jak najdłuższe, a przy tym jak najmniej poniszczone :( Nie jest to jednak łatwe. Przez jakiś czas stosowałam odżywkę na porost włosów, którą poleciła mi fryzjerka. Rezultaty może nie były fantastyczne, ale włosy były dzięki niej zdrowe. Niestety ostatnio nie mogę jej nigdzie dostać, nad czym ubolewam. Dlatego właśnie poszukiwałam czegoś nowego. Chętnie wypróbuje produkty, które zrecenzowałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem Ci, że mam strasznie zniszczone włosy, ale na pewno nie kupiłabym szamponu za ponad 100 zł. Na odżywkę bym jeszcze się skusiła, ale ogólnie wolałabym wydać takie pieniądze na jakiś zabieg regenerujący włosy w salonie fryzjerskim :)

    OdpowiedzUsuń